Gramy z Orkiestrą

piątek, 2 września 2016

No i się porobiło... 9 999PLN

A tak nam było przyjemnie i miło w naszym małym światku. Jaraliśmy się samochodami, pisali komentarze i ktoś coś czasem kupił/sprzedał. Do teraz. Bo teraz w nasz mały światek wchodzą dealerzy samochodów. Jak by im było mało tego, co mają z tych nówek.

No bo jestem w stanie zrozumieć, że dealer kupuje sobie ładnego klasyka, stawia w salonie i obwieszcza wszem i wobec, że on nie tylko tym nowym plastikiem żyje ale też historią marki i tradycją co zobowiązuje. Dealer Suzuki z Brna tak właśnie postąpił i kupił z Polski rzadki model GX, o którym więcej było - tutaj. Teraz go restaurują i pewnie na wiosnę dumnie postawią w salonie. Co innego ludzie z Hondy w Warszawie, u nich wszystko jest na sprzedaż. Czy ja wiem, a może to i dobrze?

Civic w ogłoszeniu - tutaj.

4 komentarze:

  1. Nie widzę problemu, czym to zjawisko różni się od działalności tych wszystkich Klasyk Gatunku, Stradali itd?

    A może wręcz to dobrze, przecież dealerzy od dawna sprzedają używane samochody, jeśli ktoś przyjedzie po kilkuletnią Hondę City a wyjedzie starym Civicem (albo tym czerwonym CRXem który jest w tle) to chyba fajnie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście. przewrotnie pozwoliłem sobie na ironiczny ton bo często jest jednak tak, że taki dealer nie ma w gruncie rzeczy pojęcia co oferuje i wtedy jest smutno. miałem taką historię w swoim czasie z Punto - wieloletniemu klientowi serwis odmówił dalszego serwisowania zakupionego tamże Fiata gdyż, jak to ujęli, marka już nie prowadziła w jego zakresie szkoleń i nie udzielała wsparcia. Punto, rozumiemy się? natomiast jeśli zna i szanuje swoje starsze modele to wspaniale.

      Usuń
  2. Kocham... Trzęsię mną tylko jak słyszę zwrot: "egzemplarz kolekcjonerski"..słowo klucz do wywindowania ceny. Myślę, że stosunkowo mało jest osób które kolekcjonują auta, a jeśli nawet, to nie polują na takie "nowe" hondziny.. Śmigał bym tym po mieście aż miło i nie żałował, bo szkoda życia, czasu i żelastwa coby stało i rdzewiało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tak jak mówisz Simo. teraz tylko wypada poczekać na tego, który się odważy i ją kupi a potem będzie normalnie użytkował bo co by o niej nie mówić, to tylko Civic i klasykiem nigdy nie będzie.

      Usuń