piątek, 21 października 2016

Bokser to bokser, nie ma dyskusji. 15 000PLN

Można sobie gadać, ale prawda pozostaje taka, że silnik typu bokser ma swój nieodparty urok. Po pierwsze, bo jest kompletnie bez sensu, po drugie, bo jego budowę i zastosowanie można w nieskończoność uzasadniać a na koniec, bo świetnie brzmi.

Z bokserem, ale chłodzonym powietrzem, mam do czynienia w swoim motocyklu BMW a ostatnio również w Citroenie - wiem, wiem, przynudzam już z tymi cytrynami - model GSA. W bokserach cieszy ich swobodna, jakby niewysilona, praca. Do tego zakres obrotów i łatwość z jaką silniki na nie wchodzą. Na koniec, znowu to, o czym była mowa przed chwilą: jest o czym opowiadać. W tym Subaru to jeszcze parę innych tematów się znajdzie ;).

Subaru w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz