czwartek, 20 października 2016

Lifting - zmora (nie tylko) motoryzacji. 9 900PLN

Jestem zdania, że modyfikowanie oryginalnych projektów rzadko wychodzi im na dobre. Przykładów takich nietrafionych działań jest mnóstwo a Fiat po prostu słynie z tego, że każdy - nawet najlepszy - oryginalny projekt, potrafi koncertowo spieprzyć w ramach tzw. liftingu.

Co prawda, w danej chwili czyli wtedy kiedy dany wóz się ukazuje, można nawet odnieść wrażenie, że następca (czy raczej pół-następca) wygląda na nowszy, świeższy pojazd. To niestety tylko wynik efektu nowości. Po prostu ten nowy jest nowy a więc wydaje nam się świeży i ładny. Jesteśmy jednak w błędzie. Bo tak naprawdę, a to szersze spojrzenie dopadnie nas dopiero za kilka lat, ten zmodyfikowany projekt jest wyraźnie gorszy i brzydszy. To niestety również prawda w przypadku białego 127 ale... gdzie spotkać jego poprzednika, żeby uzyskać niezbędną perspektywę? No właśnie. Z braku porównania, poliftowy 127 wydaje się nowoczesny i kuszący. Jak z chwilą debiutu ;).

127 w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz