Gramy z Orkiestrą

poniedziałek, 10 października 2016

Nie wypada nie kupić. 3 500PLN

Ok, może nie jest to szczyt samochodowych marzeń ale pod wieloma względami taki Sunny jest lepszy? Lepszy od czego? Na przykład od stania na przystanku autobusowym kiedy pada śnieg i wieje mrozem. Takie są fakty.

Auto na zimę to pojęcie, z którym pierwszy raz zetknąłem się przed laty na niemieckim Ebay'u. Zastanawiałem się wtedy o co im, tym Niemcom, chodzi. I w końcu, po latach, zrozumiałem. Oni mają tak zorganizowaną komunikację publiczną, że praktycznie nie ma konieczności posiadania auta. No, chyba, że mieszka się na naprawdę zapadłej wiosce. Co tam się rzadko zdarza. W końcu trzeba mieć wszystkich na oku ;). Więc, jeśli idzie zima a z  nią mróz, wybierzcie Słoneczko - Sunny.

Nissan w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz