niedziela, 27 listopada 2016

Brałbym go natychmiast. 250 000PLN

Znam, szanuję, uwielbiam. Nie da się inaczej odkąd jeszcze w barwach "Motomagazynu" dotarłem na lotnisko Hethel, fabryczny tor testowy Lotusa i odbyłem jazdę za kierownicą takiego jak ten Esprita Turbo. I wy też byście chcieli i nie moglibyście przestać.

 Ten Lotus jest jak narkotyk. Zapomnijcie o Porsche, zapomnijcie o głupich tekstach typu" "łiiii, tylko cztery cylindry". Potęga tej maszyny tkwi w jej wyglądzie, pozycji za kierownicą i zawieszeniu. A o moc się nie martwcie, wcale jej nie brakuje. Ehhh... sam na pewno nie kupię bo nie mam za co. Ale polecam każdemu kto ma.

Lotus na aukcji - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz