niedziela, 6 listopada 2016

Nie mam co na siebie włożyć... 5 900PLN

Ludzie poszukujący samochodu najczęściej nie wiedzą czego chcą. To znaczy, są głęboko przekonani o tym, że doskonale wiedzą, ale tylko na papierze. Kiedy konfrontują się z rzeczywistością, całe to przekonanie ulatuje a górę biorą emocje. Te "tu i teraz".

Z jednej strony takie zachowanie jest trochę niebezpieczne bo przecież może dojść do zakupu auta, które kompletnie do niczego nie jest nam potrzebne a jedynie przez krótką chwilę zawładnęło naszym sercem i umysłem. Z drugiej strony, skoro tak się stało to być może gdzieś tam, w głębi, takiego właśnie wyboru potrzebowaliśmy. I nic się na to nie poradzi. Na pocieszenie: czy ktoś z was zna udany związek z tzw. rozsądku?

Volvo w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz