czwartek, 15 grudnia 2016

No co, mam do niej słabość. 15 000PLN

Nic nie poradzę na to, że urzekł mnie kształt "164" i nie odpuszcza. Nie zawsze tak było. Z okazji premiery gotów byłem zadźgać każdego kto ośmielił się nazwać to nadwozie ładnym. No, prawie każdego. I co, teraz musiałbym dźgnąć się sam.

Czas bowiem wyjątkowo łagodnie obszedł się z tą nakreśloną przez Pininfarinę linią. Wyjątkowo dobrze obszedł się też z samym autem jako, że Alfa bardzo postarała się by jakość montażu był tutaj na najwyższym możliwym poziomie. I taki jest tego efekt, że mimo upływu dwóch dekad, Alfa Romeo 164 wciąż wygląda świetnie a jak brzmi ten silnik... Marzenie.

Alfa Romeo w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz