Jeszcze więcej rumakowania ;)

Z początkiem kwietnia 2019 roku uruchomiłem nową stronę, rozwinięcie Wyszukanych. Przez minione lata zgromadziłem tutaj wiele treści ale i potrzebę rozwoju, innego ujęcia mojej pasji - motoryzacji. Dlatego powstał Likonic.pl - czytaj Lajkonik ;).

Zapraszam do dalszej lektury, będzie więcej, lepiej, sprawniej i czytelniej.

Marcin Suszczewski

sobota, 11 lutego 2017

Czerrrwona Suprrra ;). 14 200PLN

No, dość już tych codziennych wozidełek, Fiatów, Fordów itd. Tym razem bierzemy się poważnie za sport. Za emocje. Za najwyższej klasy technikę motoryzacyjną. Za legendę chociaż z marką "Toyota" na znaczku. Ale wierzcie mi, nie można być dalej od Corolli niż w Suprze.

Supra dla Toyoty to coś jak Superb dla Skody. Tak, wiem, powiecie, że się nabijam z jednych i z drugich. Fakt, nie są to moje ulubione marki ze względu na współczesną produkcję, ale w końcu nie zajmujemy się tutaj salonowymi propozycjami. A w historii obu marek nie brakuje powodów do dumy albo przynajmniej sentymentalnego westchnienia. Do Supry nie ma co wzdychać. To sportowy wóz z krwi i kości. Więc, rada jest prosta: kupować.

Supra w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz