poniedziałek, 20 marca 2017

Ukłon w stronę elegancji. 9 900PLN

Fascynacja japońskimi samochodami to pewnie trochę pozostałość oferty Pewex-u, przynajmniej w moim przypadku. Ale trzeba też przyznać, że japoński porządeczek jest czymś co przyciągnęło nie tylko mnie, ale i wielu innych miłośników bezawaryjnej jazdy.

Z wielką przyjemnością obejrzałem wczoraj wystawę "Droga do Edo" w Muzeum Narodowym. Prezentuje sztukę japońskiego drzeworytu, niemal zaginionej sztuki prezentowania sztuki na kawałeczkach papieru. Piękne, precyzyjne. Wycyzelowane. Tak, jak w swoim czasie, tamtejsze samochody. Dziś już takich nie robią, ale taki Galant mógłby kiedyś stanąć również na wystawie w muzeum.

Galant w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz