poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Opel, czy to coś w rodzaju Hondy? 6 500PLN

Niektóre samochodowe marki niosą ze sobą atmosferę, jak by to ująć, obojętności. Co prawda mają swoich wyznawców i wielbicieli, ale generalnie postrzegane są jako tzw. bezjajeczne. Czy ta sytuacja z czasem może się zmienić? Chyba nie.

Weźmy na przykład tę Asconę. No, tak z ludzkiego punktu widzenia, co jej brakuje do szczęścia? Całkiem zgrabnie narysowane nadwozie, nowoczesne, choć deka ascetyczne wnętrze a to wszystko poparte całkiem sensowną mechaniką i nawet mocą silnika. Jak to usłyszałem w pewnym filmie niedawno gdzie bohaterka o swoim mężu mówi, że jest "czysty", tak i tutaj dopowiadam: higiena to nie wszystko.

Ascona w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz