poniedziałek, 26 czerwca 2017

Będą zarzuty...

o... promowanie aut jednej marki. Właśnie w ten sposób chcę uniknąć odpowiedzialności za nic nierobienie. Przekierowując uwagę na temat zastępczy. Nie da się ukryć, przez ostatni miesiąc nie za bardzo się dla was napracowałem.

Ale dość już o tym. Pora skupić się na tym co przed nosem. A tutaj aż miło. Nie dość, że dobry rocznik kiedy jeszcze w tym Fordzie kierowano się estetyką a nie plastikiem, to jeszcze całkiem wydaje się fajny stan no i przede wszystkim... na żółtych. Fiesta może się podobać z wielu względów. Jak zawsze podkreślam, takie niewielkie i lekkie ale już starsze auta, przynoszą wiele frajdy z jazdy i nie są upierdliwie w przechowywaniu u eksploatacji. Na początek youngtimerowej przygody, w sam raz.  

Fiesta w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz