sobota, 28 października 2017

DAILY. Jak się toczyć to po minimum. 1 700PLN

Tak sobie myślę, klasyki klasykami ale przecież nie każdym z nich da się spokojnie upalać w codziennych korkach. To znaczy, pewnie się da, ale jakoś zwyczajnie i zwykle nam szkoda. Może więc spróbujemy powyszukiwać takie starsze ale co ich nam nie jest żal.


Innymi słowy, powyszukujemy tzw. daily bo i takie specjalistyczne określenia dotarły do mojej świadomości ostatnimi czasy. Festiva znana jest u nas również jako Kia Pride i Mazda 121. To może nie są najznamienitsze rekomendacje co nie zmienia faktu, że Festiva jest fajnym codziennym toczydełkiem. Acz hałaśliwym bo dawno temu w Kanadzie miałem możliwość czymś takim powozić. Ble.

Festiva w ogłoszeniu - tutaj.

4 komentarze:

  1. Uwielbiam te amerykańskie pasy z tamtych lat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są wspaniałe jak działają... ale o dziwo, w większości przypadków, z jakimi miałem do czynienia, nie było z nimi kłopotów

      Usuń
    2. Wiadomo czemu ich zaprzestali?

      Usuń
    3. pojęcia nie mam. nigdy się w temat nie zagłębiłem. ale skądinąd intrygujące. wiem, że problemem było często, że ludzie nie zapinali biodrówek bo wszak są to pasy dwuczęściowe, biodrową część musisz sobie sam dopiąć. inaczej niż w pojazdach GM z początku lat 90 gdzie z kolei mocowane były w drzwiach i trzeba było dopiąć ręcznie ale były bardzo wygodne i teoretycznie dało się wysiąść bez odpinania...

      Usuń