środa, 25 października 2017

Ta linia urzeka i będzie urzekała... 22 000PLN

Ze 124 to jest tak, że nawet gdyby wcale nie jeździł, a przecież całkiem nieźle mu to wychodzi, to i tak spokojnie może uchodzić za dzieło sztuki. Godzinami potrafię wpatrywać się w linie tego nadwozia. I chylę głęboko czoło przed geniuszem rysownika Bruno Sacco.

To on wykoncypował tę sylwetkę ale przecież wcześniej były inne Mercedesy, w tym R129 i W201. W124 nie był zatem żadnym przypadkiem. Stanowił obiekt gruntownie przestudiowany. Czy był godnym następcą beczki? Nie wiem sam. Zupełnie inaczej ją postrzegam. Na pewno jednak podążał dojrzałą ścieżką projektowania. Co do tego jestem pewien.

W124 w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz