czwartek, 31 maja 2018

Na Dzień Dziecka. 4 900PLN

Pewnie niektórzy z was mają tak jak ja, że o ważnych datach raczej nie pamiętają. Cóż, od tego Wyszukane, żeby wam czasem o takowych przypomnieć. Skoro zatem jutro 1 czerwca to można z dużą dozą prawdopodobieństwa twierdzić, że w wielu domach odbędzie się Dzień Dziecka.
Sama w sobie data i święto niby niewiele znaczące dla miłośników motoryzacji. Chyba, że wpadnie się na pomysł obdarowania pociechy... samochodem. Wtedy zaczyna się dylemat. Mały czy duży? Drogi czy tani? Zwykły czy nie...? Jednym słowem, masakra. Postanowiłem wspomóc nie tylko waszą pamięć ale również wybór. I oto... Yugo. Bardzo zbliżony konstrukcyjnie do Fiatów i nawet w pewnych kwestiach stojący ponad nimi (design zegarów jak Alfa, układ przełączników jak Subaru) ale przede wszystkim we wzorowym stanie i ze znikomym przebiegiem. Yugo miało stanowić adriatycki powiew na amerykańskim rynku motoryzacyjnym. Przez pewien czas tak nawet było, ale krótko. To jeszcze nie był w USA czas na takie ekstrawagancje (a przecież Fiata 500 kupują ta teraz chętnie i nowego Smarta też).
Polecam wam Yugo serdecznie, zwłaszcza że jego właścicielem jest Czytelnik Wyszukanych. I przypominam: to już jutro.



Yugo w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz