sobota, 19 maja 2018

Zanim ruszycie żelaznym wojskiem... 35 900PLN

Nie, nie będzie o Niemcach. Przynajmniej nie wprost. Raczej chodzi o uchylenie się przed początkową falą krytyki. Przecież wiem, że to jest SUV i okropnie wystylizowany jako Porsche ale cóż, lata lecą i powoli nawet Cayenne zaczyna wchodzić w obszar naszych zainteresowań.

Jest kilka kwestii, które w tej ofercie przyciągnęły moją uwagę. Przede wszystkim, że Porsche pochodzi z polskiego salonu. Niby to nieważne, ale jednak wskazuje, że nabył ten samochód ktoś kogo potem stać było na serwisowanie go. Druga sprawa to przebieg. Nie można powiedzieć, żeby Cayenne był jakoś specjalnie zajeżdżony. No i trzecia, ale niech się tu wypowiedzą fani marki, ta skrzynia. Naprawdę ten manual to taka rzadkość?

Cayenne w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz