poniedziałek, 18 czerwca 2018

O gustach nie ma sensu gadać... 59 900PLN

Czasami to się trochę dziwię, że jedne samochody budzą ogromne zainteresowanie a inne nie. To znaczy, wcale nie dziwi mnie, że tak jest tylko to, jakie to są samochody. Dzisiaj więc, dla  porównania i otrząśnięcia po nieciekawej Mazdzie, na wskroś amerykańskie coupe Toyoty.

O ironio, kiedy Mazda od nudnych samochodów przechodziła to coraz ciekawszych, w tym uparcie lansując silnik Wankla, Toyota pokonywała wręcz odwrotną drogę. No bo niech mi ktoś powie, co wspólnego (poza kolorem i ceną) ma ten charakterny potwór z autem o pseudonimie "Psikuta", o którym można poczytać - tutaj.

Celica w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz