poniedziałek, 1 października 2018

Trochę wybiegając w przyszłość. 15 900PLN

Kiedy Patrick Le Quement dołączył do zespołu Renault w latach 90. cała ta marka jakby wsiadła do rakiety i wystrzeliła się w kosmos. Inna sprawa, że to był już chyba ostatni taki wyskok z ich strony, zanim zanurzyli się głęboko w świecie kopii Nissanów.

Twingo, VelSatis, Avantime, Megane (żelazko). Co to się tam wyprawiało. Dzisiaj może patrzymy na niektóre z tych aut z politowaniem, ale jechałem niedawno na tylnej kanapie VelSatisa i nie znam Mercedesa, który lepiej pokazałby wszystkim, na czym polega bycie limuzyną. Najprostszy Twingo świetnie ucieleśniał R4 reaktywacja a Avantime, cóż, wyprzedzał swoje czasy. Nasze też.

Avantime w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz