środa, 14 listopada 2018

Nadrabiając zaległości. 5 300PLN

Ten pomarańczowy Golf C diesel z dodatkami GTi to był taki próbnik waszej, jak się okazało, niewrażliwości. Golf w dość wygórowanej cenie ale jednak w niezłej kondycji, nie wzbudził żadnych emocji. Golf, powtarzam, Golf. No to nie wiem, może Honda was uleczy.


Accord to na pewno nie Golf. Łączy je praktycznie tylko, w przybliżeniu, liczba otworów dostępowych. Poza tym, wszystko jest inne. Honda jest długa, smukła i elegancka. Przeciwieństwo dopiszcie sobie sami. Poza tym, Honda jest, nie ukrywajmy, zwyczajnie szybsza. Gdzie tam. Ona jest intergalaktycznie teleportująco szybka w porównaniu z dieslem Golfem. No i ta cena. Na rany wyzwolicieli, przecież to jest raptem niewielka część ceny Golfa. Czyżby rynek znowu wpadł w dziwne turbulencje czy zwyczajnie jest coś, czego nie dostrzegam, a inni widzą to jaśniej?


Accord w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz