piątek, 23 listopada 2018

Te wspaniałe maszyny... 39 000PLN

Pierwszy raz zetknąłem się z takim pojazdem w Solihull w 1993 roku. Miałem wtedy okazję poznać wersję z regulowanym pneumatycznie zawieszeniem i przejechać nią po słynnym torze testowym marki.
W trakcie pobytu w Anglii, moją uwagę zwracały wtedy RR śmigające po autostradach. Wychowany na pojęciu auta terenowego jako środka dowozu medykamentów do umierających za linią frontu żołnierzy, nie bardzo mogłem uwierzyć w koncepcję luksusowej terenówki, tym bardziej w jej sens. Lata całe musiały minąć, żebym powrócił do zadawanych sobie wtedy pytań i wreszcie samemu doświadczył magii Range Rover'a. 


RR Classic w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz