Jeszcze więcej rumakowania ;)

Z początkiem kwietnia 2019 roku uruchomiłem nową stronę, rozwinięcie Wyszukanych. Przez minione lata zgromadziłem tutaj wiele treści ale i potrzebę rozwoju, innego ujęcia mojej pasji - motoryzacji. Dlatego powstał Likonic.pl - czytaj Lajkonik ;).

Zapraszam do dalszej lektury, będzie więcej, lepiej, sprawniej i czytelniej.

Marcin Suszczewski

niedziela, 22 lipca 2012

Koszmar Małego Modelarza...



W pracowni modelarstwa samochodowego Pałacu Młodzieży w Warszawie należało wykonać projekt na koniec roku. W moim przypadku to był Polonez, o właśnie dokładnie taki, tylko pomarańczowy, z Małego Modelarza. Nie wiem ilu z was pamięta i miało przyjemność. Mogę was zapewnić, że klejenie tego cholerstwa to był istny koszmar i gdyby nie wydatna pomoc ojca, pewnie projekt by nie przeszedł. Czego nie można powiedzieć o jeżdżeniu prawdziwym autem. Może silnik był nieco za słaby, ale komfort i ergonomia a przede wszystkim linia tego wozu, w porównaniu z równolegle produkowanym PF 125p, były miażdżące. Na targach poznańskich, ówczesny minister przemysłu ciężkiego tak podsumował prezentowanego Poloneza: oto odpowiedź krajów RWPG na Volvo. Polonez - tutaj.