wtorek, 25 września 2012

To już druga w tym roku - Y10



 Nie można narzekać na nadmiar oferowanych u nas Lancii Y10. W tym roku to druga, na którą warto zwrócić uwagę. A warto dodać, że pierwsza wciąż jest oferowana, w podobnej, acz nieco wyższej cenie. Ta tutaj, w odróżnieniu od tej drugiej, to model tzw. poliftowy. Można się spierać co się komu podoba. Wolimy oryginał. Podobnie jak w wypadku np. Cinquecento czy Grande Punto a nawet Punto. Włoskie samochody słabo znoszą zabiegi upiększające. Pewnie dlatego, że poprawianie na siłę jest bez sensu. Ładny egzemplarz w dobrej cenie. Tylko brać - tutaj.