piątek, 28 grudnia 2012

V8 pali gumę...




O ponadczasowości kanciatych kształtów zaświadczyć może niejeden doświadczony stylista ale też i rzut oka na listę samochodów, których kształty kręcą do dzisiaj, dowodzi, że pełno jest tam samochodów pozbawionych nadmiernych obłości. Dlatego właśnie z taką sympatią patrzymy na wiele modeli amerykańskich samochodów. To właśnie Amerykanie lubowali się bowiem przez lata w nadwoziach kreślonych przy pomocy ekierki. Oldsmobile to - wbrew panującej obiegowo opinii marki dla starych trepów - wóz dla ludzi ze sportowymi ambicjami. Trochę podobnie jak w swoim czasie Buick. W tym konkretnym przypadku widać to po tzw. bucket seats czyli oddzielnych fotelach, które modelach marki np. Chevrolet częściej zastępowano trzyosobową ławką. Pod maską Olds'a też grubo. V8 o pojemności 5.7 litra wydobywa z siebie ponad 200 koni mocy. Ale moc to nic, bo potężny moment obrotowy silnika miele gumami kiedy niedelikatnie potraktujesz pedał gazu. Ameryka! Oldsmobile - tutaj.