niedziela, 3 marca 2013

Nasza kolejna (po Bluebirdzie) obsesja - biała Sierra ;)



Ktoś powie: "eee, to tylko zwykła Sierra". A my na to: "to weź taką znajdź drugą". Nie będzie łatwo. Ok, o drugą akurat będzie, bo to z naszej styczniowej bodaj relacji, wciąż stoi w komisie z ceną, której nikt póki co nie chce forsować (tamta biała Sierra). A nawet o trzecią, bo dobrze znanemu nam auto przybyła niedawno konkurencja, w zasadzie identyczna, ale z jeszcze wyższą ceną (kolejna biała Sierra). W dobie rosnących cen i wciąż poszerzającej się oferty, radzimy zainteresować się samochodem kombi. Kto wie, czy nie jest ona najciekawsza. Sierra kombi - tutaj.