środa, 24 kwietnia 2013

Jeździć nim czy co?



Kupujesz Golfa turbodiesla, trzymasz go w domu. Mija 21 lat a ty wciąż go masz, a twój Golf w tym czasie najechał aż 48 tysięcy kilometrów przebiegu. Czterdzieści osiem tysięcy. Wszystko w nim jest jak nowe, Pod maską, wewnątrz i... no na zewnątrz trochę mniej bo przecież masz pod domem taki mały murek, który co i rusz musisz Golfa zderzakiem potrącić. I to najlepiej każdym. Ale to tyle z jego wad. Golf nie ma też żadnego wyposażenia poza szyberdachem. Aha, i kultowym radiem Alpha, w które nawet kasety magnetofonowej nie wetkniesz. I teraz tytułowe pytanie: co z nim zrobić? Golf od naszego zaprzyjaźnionego wyszukiwacza niemieckich rarytasów - tutaj.