środa, 14 sierpnia 2013

Kanarek na szerokiej i gleba ;)




Sami napisaliśmy, że Fiat 124 to sporo ciekawszy wóz niż nasz rodzimy 125p. Ale z drugiej strony, fajnie ułożony "kant" to też niegłupi sposób na gustowne pokazanie się na drodze. Mamy wciąż mieszane uczucia co do użycia tak obniżonego zawieszenia i tych nadszerokich felg, z których opona tylko cudem nie zsuwa się. Cóż, może 125p potrzebuje odrobiny szaleństwa. Wtedy nabiera zupełnie innych kolorów. Skoro zaś o kolorze mowa, to chyba nie mógł trafić się mu lepszy. Zgadzacie się? Fiat 125p - tutaj.