poniedziałek, 9 września 2013

Kupujcie kabriolety...




Być może ktoś z czytelników pamięta prezentowane niedawno auta bez metalowego dachu, którymi kusiliśmy was pod koniec sierpnia twierdząc, że zbliża się pora kupowania aut w nadwoziach typu kabriolet. To kolejny przykład, że warto i o ile nas pamięć nie myli, jedyny sensowny egzemplarz Celiki kabrio jaki pojawił się w tym roku w ofertach. Była jeszcze jedna, ale rozbita i jeśli konstrukcja dachu pozostała w niej nienaruszona to proponujemy nabywcy czarnej Toyoty rozważenie dokupienia tamtej też. Celica kabrio - tutaj.