sobota, 2 listopada 2013

Sprzedający mówi "Pinto" ;)




Z cyklu całkiem ładne Capri, kolejny egzemplarz. Nikt nie potrafi wytłumaczyć powodu, z którego mamy ostatnio do czynienia z wysypem egzemplarzy tego modelu, ale tak to już jest. Czy Capri automat z tak słabym silnikiem może cieszyć entuzjastę motoryzacji? Cóż, biorąc pod uwagę, że dopiero co polecaliśmy Oriona z podobnym napędem, można przyjąć, żę to jest Capri do wyglądania, a nie do podróżowania. O torach wyścigowych  nawet nie wspominając ;). Nic to, Capri wygląda bardzo ładnie i naszym zdaniem zasługuje na uwagę. Capri - tutaj.