niedziela, 8 grudnia 2013

Rocznik 1986. 3 599EUR


Trzy lata po tym, jak właściciel odebrał to BMW z salonu, my mieliśmy wreszcie naszą demokrację. Ale co z tego skoro pan od bordowego 735 codziennie trenował swój wóz jak 9,1 sekundy przyspieszyć od zera do setki i to bez ruszania lewą nogą.
Prawa w zupełności mu wystarczała. A właściwie nie mu, a jej. Bo BMW z salonu w Monachium kupiła pani Gisela i cieszyła się nim aż do 1994 roku. BMW do dzisiaj przejechało niespełna 170 tys kilometrów. I jak widać cały czas jest zadbane. Aż się oko uśmiecha, prawda? BMW - tutaj.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz