środa, 1 października 2014

J23 nadaje zza żelaznej kurtyny. 5 900PLN

Tak, mamy słabość do takich kwadraciaków. Volvo 740, Nissan Bluebird i Jetta. Co prawda ta ostatnia jest w tym gronie chyba najbardziej aerodynamiczna, ale to jak porównywać pod tym względem stodołę z oborą. Zakładamy, że osiągi będą w tym wypadku zbliżone.

Pochodzenie Jetty wszyscy chyba znają, to taki Golf z bagażnikiem wymyślony w swoim czasie jako idealna propozycja dla rynku amerykańskiego. Okazało się, że nie tylko Amerykanie doceniają dodatkową przestrzeń bagażnika a prostokątne lampy przednie przenoszono później do tuningowanych Golfów - tak się ludziom spodobały.
Prezentowane auto wygląda bardzo korzystnie. Ładny kolor, czysta tapicerka, niezniszczone plastiki nadkoli. Również w kwestii wyposażenia Jetta jest atrakcyjna. Mocny benzynowy silnik i automatyczna skrzynia pasują do wizerunku niemieckiego Amerykanina.
W wyposażeniu nie ma może zbyt wiele, ale jest wspomaganie i szyberdach. Musi wystarczyć. Wbrew pozorom całkiem ciężko jest trafić Jettę w stanie  fabrycznym, bez modyfikacji typu gleba czy rost. Tym nas ten wóz ujmuje. To kolejna szansa, żeby przewinąć lata (wszystkie 23, to dla amatorów sławnego agenta, co nadaje...) i cieszyć się prostotą w eleganckiej formie.
Link do ogłoszenia Jetty - tutaj.

5 komentarzy:

  1. W kategoriii "zgrabny sedan za nieduże pieniądze" wybrałbym raczej Dedrę:
    http://olx.pl/oferta/piekna-lancia-dedra-fabryczna-folia-focus-golf-punto-a3-a4-vectra-CID5-ID7azHB.html
    Automatu brak, ale wnętrze bardziej stylowe.

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny wybór, w kategorii "zgrabny sedan" ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. No tak, jetta nie do końca do niej należy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kupowalem u tego sprzedawcy. Handlarz. Ogolnie ma wszystkie auata "bezwypadkowe" ale na podworku przodomowy warsztat, gdzie auta sa "przygotowywane" do sprzedaży. Auta na visus faktycznie OK, ladne, ale żeby mechanicznie doprowadzić do stanu jak w opisie, wydalem prawie drugie tyle za ile kupiłem,..fakt ze teraz jest jak nowe,... ale jednak.

    OdpowiedzUsuń