poniedziałek, 19 stycznia 2015

Zima, otwórz dacha. 19 900PLN

Zastanawialiście się kiedyś po co tak naprawdę ludzkość wymyśliła kabriolet. Można oczywiście uzasadnić, jak w tym powiedzeniu: "jesteśmy tacy biedni, że jemy spleśniały ser, pijemy stare wino a nasze samochody nie mają nawet dachów", ale przecież nikt poważny nie traktuje takiego wyjaśnienia serio.

Na zdrowy rozum kabriolet jest bez sensu. Ciasny, ciężki i bez zadatków na piękność. Przeważnie niski, raczej hałaśliwy. No i co tu dużo gadać, niepraktyczny. Najgorsze nawet kombi jest o niebo lepsze pod każdym względem od najlepszego nawet kabrioletu.
Cóż, tak mówią ci, którzy nigdy nie spróbowali jazdy z otwartym dachem. Gdyby bowiem spróbowali, to wiedzieliby, że kabrio daje wiatr we włosach, słońce na twarzy i śpiew ptaków w uszach (raczej na postoju, wtedy nie muszą te ptaki przekrzykiwać silnika). Jazda kabrio to nawet coś, co znają użytkownicy jednośladów - kiedy przejeżdżasz przez las to go czujesz nosem (niestety analogicznie działa to za śmierdzącą ciężarówką).
Czy więc kabriolet to samochód dobry czy nie? Cóż, zależy dla kogo. Na pewno jednak warto spróbować zanim orzekniesz, że dla ciebie na pewno nie ;).

Fiat na aukcji - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz