poniedziałek, 9 lutego 2015

Urzekła mnie twoja historia. 4 500PLN

Ten wpis ma dwojakie podłoże. Stali bywalcy rozpoznają tutaj szpiegowski wątek nowo/starych Mazd, które przeniknęły do Polski i stanowią obecnie nie lada atrakcję w całkiem niespecjalnie przystępnej cenie. Druga sprawa dotyczy historii jaką ta Mazda ze sobą niesie. I z całym szacunkiem do staro/nowych wozów, ten czerwony brzydal kasuje ich męczeństwo w zarodku.

Koniecznie zapoznajcie się ze spisaną przez sprzedającego opowieścią. Tu widać, że ktoś to auto naprawdę polubił. Co ja mówię, po prostu pokochał. Do tego stopnia żeby wlec go ze sobą przez ocean. I to na pewno nie ze względów ekonomicznych. W takie wyjaśnienie nie uwierzę.
I teraz porównajcie tą 323 z "nówkami" przetrzymywanymi w ciemnościach jak "u Fritzla". No nie da się rzec, że to jest to samo. Chyba jednak wolałbym jeździć dalej wozem, który ktoś polubił i o niego dbał niż wsiadać po latach do czegoś, co powinno de facto stanąć w muzeum. A wy?
Mazda na aukcji - tutaj.

3 komentarze:

  1. ja też i cena nie z marsa i nie dla (lub) spekulanta.

    OdpowiedzUsuń
  2. Aukcja wygasła, czy jest jakiś kontakt do właściciela?? Jestem b. zainteresowany!

    OdpowiedzUsuń