Jeszcze więcej rumakowania ;)

Z początkiem kwietnia 2019 roku uruchomiłem nową stronę, rozwinięcie Wyszukanych. Przez minione lata zgromadziłem tutaj wiele treści ale i potrzebę rozwoju, innego ujęcia mojej pasji - motoryzacji. Dlatego powstał Likonic.pl - czytaj Lajkonik ;).

Zapraszam do dalszej lektury, będzie więcej, lepiej, sprawniej i czytelniej.

Marcin Suszczewski

piątek, 25 września 2015

W Europie nawet Corvette miała być mniejsza. 57 000PLN

Czy zastanawialiście się kiedyś skąd dysproporcje między samochodami przeznaczonymi na rynek amerykański a tymi dla Europy? Niby wszystkie mają służyć osobom o podobnych gabarytach do przemieszczania się przez kontynent - fakt, ten europejski jest nieco mniejszy. Zatem o co chodzi?
Złośliwi twierdzą, że Amerykanie są grubi i dlatego muszą mieć większe auta. Poniekąd mogą mieć rację, ale z drugiej strony, auta z USA w międzyczasie zmalały a populacja tamtejszych grubasów, wcale nie. Wydaje się zatem, że otyłość tamtejszych samochodów odeszła do przeszłości. A wraz z nią nasze rozważania. Co nie zmienia historycznego faktu, że Opel GT był samochodzikiem gdy postawić go obok ówczesnej Vette.
Waszej fantazji pozostawiam dalsze rozważania. Jak również odnalezienie związku pomiędzy okazałością pojazdów z USA i Rosji, wcześniej znanej jako ZSRR. Sam uznałbym, że europejskim inżynierom zależało na niskiej masie i przez to lepszym prowadzeniu. Z kolei ich amerykańskim kolegom, na wykorzystaniu w pełni okazji do zaprezentowania unikalnego designu. Co łatwiej jest uzyskać na większej bryle.
Koniecznie musicie zobaczyć GT na żywo. Można się zdziwić jaki jest niepozorny. Z kolei jeśli chodzi o elementy stylizacyjne, typowe dla jego większego brata z USA, nie można powiedzieć, żeby mu cokolwiek brakowało. A skoro nie brakuje i świetnie jeździ, można go spokojnie uznać za lokalną konkurencję. Corvetty rzecz jasna.
Opel na aukcji - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz