niedziela, 13 grudnia 2015

Jeszcze większa rzadkość - Japonia. 1 200PLN

Pisałem wczoraj o rzadko spotykanych autach włoskich i namawiałem do ich kupowania. Wszystko to fajnie, ale te włoskie piękności nie są już tanie. Co więc ma człowiek zrobić gdy na swojej drodze spotyka takiego Lancera w atrakcyjnej cenie?

Cóż, nie wahać się i go brać. Lancer to samochód na pewno nie gorszy od Ritmo. To aż dziw, że go jeszcze korozja nie zżarła ale skoro jest to dobra nasza. Równie rzadki co Ritmo, a kosztuje dziesięć razy taniej. Za tę cenę mamy nie tylko swój kawałek Japonii ale samochód, którym na pewno bez żenady można pokazać się w każdym gronie youngtimerów.

Lancer w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz