piątek, 8 stycznia 2016

Całe to retro. 75 999PLN

Niemcy zapoczątkowali tę falę swoim brytyjskim Mini. Potem dołączyli Włosi swoim polskim "500". Amerykanie na pewno nie mogli być gorsi i obecnie mają całą stajnię modeli, które nowocześnie interpretują dawną stylistykę. Retro rządzi i nic się na to nie poradzi.

Nie byłoby w tym wszystkim nic złego gdyby nie niefortunne zestawienia samochodów produkowanych aktualnie z tymi, z których te dzisiejsze rzekomo się wywodzą. Nie da się ukryć, że współczesne Mini nie ma z nazwy nic prawdziwego. O ile jeszcze ten początkowy model dało się jakoś uznać za stosunkowo niewielki to kolejne już po prostu przytłaczają otyłością. Nie lepiej ma się sprawa z Fiatem 500. Gdzie tam malutkie Cinquecento co to wzrostem sięga może do pasa nowemu. Takich rozterek nie mają w Fordzie. Ich współczesna, no - sprzed paru lat, interpretacja Thunderbirda ma podobne co poprzednik rozmiary. Uff...


Thunderbird na aukcji - tutaj.

2 komentarze:

  1. Stylistycznie też garściami czerpali z wersji z 1956... Ale Thunderbird też się ostro spasł ;P

    OdpowiedzUsuń