piątek, 1 stycznia 2016

Na tym tam znają się chyba najlepiej. 6 900PLN

Czy zauważyliście, że zmiana pory roku jest często przyczyną zmiany parametrów wyszukiwania samochodów? Kiedy za oknem ciepło i słońce wysoko, chętniej poświęca się uwagę autom włoskim, często sportowym, nawet kabrioletom. Kiedy jednak temperatura spada mocniej poniżej zera...

Właśnie... Wtedy zaczynają się liczyć inne sprawy. Już nie oczekujemy pięknego nadwozia, bo i tak zaraz wytytła się ono w soli i błocie. Nie szukamy też osiągów, wszak na lodzie i śniegu schodzą one na dalszy plan. Liczy się dla nas przede wszystkim skuteczne ogrzewanie (co oznacza przede wszystkim takie, które zacznie działać niemal zaraz po uruchomieniu silnika), wnętrze gdzie swobodę ruchów zachowamy nawet odziani w puchówkę oraz, co tu dużo gadać, mocne nadwozie. I przez mocne rozumiem takie, które zatroszczy się o nas w razie kolizji z pojazdem, którego kierowca nie opanował toru jazdy na oblodzonej jezdni. W skrócie rzecz ujmując, zimową porą naturalnie szukamy Volvo.

Volvo w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz