czwartek, 21 stycznia 2016

Tańsza opcja. 18 900PLN

Takie nastały czasy, że jeśli naprawdę chcesz się pokazać to nie masz nawet po co fatygować się do kogoś kto sprzedaje Mercedesy czy BMW. Ten, kto zamierza błysnąć w towarzystwie, i to nie tylko pięknych dam, musi zdecydować się na drogę ryby i ryżu. Powinien on nabyć Lexusa.

Idealnie byłoby gdyby taki ktoś mógł pozwolić sobie na jazdę modelem LS. Kto nie wie ten niech szybko nadrabia zaległości bo LS miał początkowo być odpowiedzią na Mercedesa klasy S. Takim jednak samochodem to może sobie być Hyundai Grandeur. Ambicje Lexusa poszły bowiem o wiele dalej i LS po prostu rozjechał niemieckich rywali. Dzisiaj do rzadkości należą auta w świetnym stanie i to sprawia, że ich ceny poszybowały ostro w górę. Za LS trzeba zapłacić nawet 50 tys. więc może jednak GS?

GS w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz