wtorek, 9 lutego 2016

Nieortodoksyjne podejście. 6 300PLN

Jak już się nieraz przekonaliście, przy wyborze "wyszukanych" nie trzymam się jakichś specjalnych zasad czy zestawu gminnych przesądów. Sam jeżdżę autami uznawanymi za najbardziej awaryjne a lubić potrafię maszyny, które nie są często w wielkim poważaniu. Nawet te niemieckie.

Bo to nieprawda, że ducha motoryzacji dopatrzyć się można tylko we Włoszech czy Wielkiej Brytanii. Niemieccy spece od aut również wiele z siebie dali abyśmy czasem mogli spokojnie rzucić okiem na jedno z ich dzieł. Takimi autami są tu często Mercedesy czy BMW ale rzadziej Volkswageny. Jeszcze rzadszym gościem na tych łamach jest Golf "Trójka". Osobiście bardzo go lubię. Podoba mi się chociaż mam świadomość, że to pewnie nie jest najlepszy z Golfów. Polubicie go mam nadzieję i wy, zwłaszcza, że tu wystąpił w wersji GTi i wściekle niebieskim kolorze. To jak, lubimy?

Golf w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz