wtorek, 8 marca 2016

99 na inkach. 29 900PLN

Trudno o coś bardziej zachwycającego ze szwedzkiej stajni. Model "99" w kolorze, którego dzisiaj na nowym samochodzie nie uświadczysz a do tego obuty w felgi "Inca" czyli koła, które są prawdziwym majstersztykiem metalurgii. Dzisiaj raczej również nie do powtórzenia w produkcji - za drogo.

Saab to zresztą jedna z tych marek, które nie znały pojęcia kosztów produkcji. To znaczy, być może ktoś w firmie wiedział, że przychodzą jakieś faktury i nawet niewykluczone, że zdarzało się je księgowemu przez pomyłkę zapłacić. Można jednak odnieść wrażenie, że po pierwsze nie były to wszystkie zaległości (o czym zresztą świadczył gigantyczny dług firm z chwilą przejmowania marki przez General Motors) a po drugie już widzę tych podwykonawców, którzy z uznaniem cmokali na widok kolejnych pomysłów płynących z Trollhattan i z pobłażliwym uśmiechem przyjmowali je do realizacji. To se ne vrati, niestety.

Saab w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz