środa, 16 marca 2016

Królowa jest tylko jedna. 48 000PLN

Tak przynajmniej zwykła mawiać Doda. I to jest zresztą osoba, którą stać na ten zakup. Z tym większą przykrością stwierdzam (na podstawie doniesień prasy tzw. bulwarowej), że nasza czołowa pop-szansonistka wciąż błądzi i nabyła tym razem samochód Bentley.

Pewnie będziecie chcieli wytknąć mi, że się z Dody w swoim czasie nabijałem. Ale to nie z niej tylko z komentarza, z którego wynikało, że kolejnym jej wozem był jakiś japoński pick-up. Czego już naprawdę nie mogłem znieść. O ile bowiem wiem (z autopsji, bo taką Vette, tylko białą, miał w swoim czasie Zientar i dał mi się przejechać), że Corvette jest narowistym i prymitywnym wozem sportowym, to zostawia po sobie niezapomniane wrażenia i człowiek za każdym razem do niej wzdycha i chciałby ją mieć pomimo wszystkich oczywistych i domniemanych wad. Dodo więc, opamiętaj się i posłuchaj chociaż raz mojej dobrej rady.

Vette w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz