środa, 20 kwietnia 2016

ZSRR i post-sowieckie skrajności. 9 900PLN

Nie jestem ekspertem od radzieckich samochodów. Ba, nawet nie darzę tych wozów jakąś szczególną sympatią chociaż potrafię zrozumieć i docenić pasję i zaangażowanie tych, którzy wybierają Łady i Wołgi. Śledzę jednak od dawna rynek tych wozów i coś mnie w nim wciąż zadziwia.

Już dawno temu przewidziałem z jednej strony sentymentalne zainteresowanie sowiecką i post-sowiecką produkcją a wybuch konfliktu zbrojnego na Ukrainie uważałem za swoisty katalizator, który przyspieszy proces pozyskiwania samochodów dawnego ZSRR do Polski. Nie byłem jednak w stanie przewidzieć, mimo wrodzonej śmiałości, że ceny tych aut będą popadać w skrajności jakich nie uświadczy się wśród samochodów produkcji innych krajów. Świadczy to, że ta część rynku eksplodowała i powoli będzie się stabilizować. Dlatego trzeba być przygotowanym zarówno na takie ceny jak i te wyższe, jak - tutaj.

Wołga w ogłoszeniu - tutaj.

2 komentarze:

  1. Taniocha, sam bym ją kupił, ale ktoś był szybszy ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Na Ukrainie 2600$ to pewnie jakaś fortuna...

    OdpowiedzUsuń