piątek, 17 czerwca 2016

Jak Espace tylko niższy... 3 900PLN

Niezmiernie rzadko pojawia się w ogłoszeniach. Na ulicach to już w ogóle Biały Kruk. A niby taki pospolity model. Tyle, że francuski. Czyli wiadomo, dziurawy, zalany olejem i pachnący czosnkiem. To ostatnie oczywiście zmyśliłem. A może nie...
Wyobraźmy sobie jednak, że ocynkowane nadwozie oparło się rudej, pod maską panuje względna susza a kabina tapicerowana jest welurem. Podoba się? Chyba naprawdę może. Jeśli dodać do tego przestrzeń pasażerską i prawdziwe siedem foteli to większość oferowanych W124 ma o czym myśleć. Przy pełnym zestawie jadących rozczarować może tylko napęd. Mocny benzynowy 2.2 lepiej by to uciągnął.


Nevada w ogłoszeniu - tutaj.

1 komentarz:

  1. Hehe - 3 dni temu był od właściciela za 2.200 zł :))

    OdpowiedzUsuń