środa, 1 czerwca 2016

Może nie pierwszy, ale jednak lot w kosmos. 3 333PLN

Było kilka takich chwil w historii projektowania samochodów, że przednią i tylną część auta dominowały pasy światła. Jednym z najnowszych takich przykładów był np. ostatni Saab 9-5 ale jestem pewien, że z łatwością przypomnicie sobie inne przykłady. Śmiało, wpisujcie.

I przecież nie chodzi wcale o to, żeby było jaśniej. Po prostu ładnie to wygląda i wydaje się, że wóz albo już był w przestrzeni kosmicznej albo najwyraźniej właśnie się tam wybiera. Nie ma co gadać, co prawda właściciel wstawił Merkurego do Fordów, ale nie mylmy pojęć. Sable przypomina wyglądem Taurusa ale jeśli chodzi o wygląd i wyposażenie to jest samochód z zupełnie innej półki. Spójrzcie na stylizację, tapicerki czy chociażby cyfrowe rozwiązania deski rozdzielczej... Wspaniały.

Sable w ogłoszeniu - tutaj.

3 komentarze:

  1. sąsiad ma Mercury Villager '92 i listwa jest

    OdpowiedzUsuń
  2. jedno z moich najwyraźniejszych wspomnień z dzieciństwa jeśli chodzi o "egzotyki" to Sable kombi oraz Pony sedan, który miał, o ile dobrze pamiętam 240 km/h na liczniku, wygrywając np. z Fordem Capri (220 km/h).

    OdpowiedzUsuń