Gramy z Orkiestrą

sobota, 17 września 2016

Zapach nowości od... Mazdy. 9 900PLN

Ludzie kupujący nowe samochody często podkreślają, że najbardziej liczy się dla nich ten zapach nowego samochodu. Osobiście uważam, że to taki inny sposób na powiedzenie, że nie czuć w aucie obecności innych ludzi, ale każdy widzi to po swojemu.

Ciekawa zresztą rzecz z tymi zapachami. Nie od dzisiaj wiemy, że producenci dbają o ten aspekt. Jedni świadomie (np. Mercedes) a inni mniej (Fiat), ale może śmiało powiedzieć, że są zapachy kojarzone z autami danej marki. Nawet Mazda tak ma. Wiem, bo wczoraj wąchałem. I spodziewam się, że ta 626 pachniałaby identycznie. Niedawno mieliśmy coś podobnego - tutaj. Pytanie, czy ta jest lepsza. Ale wygląda na to, że tak.

Mazda w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz