poniedziałek, 28 listopada 2016

Amerykańska tandeta. 19 500PLN

Tak się o nich mówi, prawda? Bo uważane są za niewystarczająco wyrafinowane mechanicznie, mało finezyjne w kształtach i zwyczajnie wulgarne w kwestii doboru kolorów i materiałów tapicerskich. A jednak kiedy przychodzi do realizacji motoryzacyjnych marzeń wzrok często ucieka za ocean.

Samochody z USA rzeczywiście proponują czasem kuriozalne rozwiązania (jak ten okrzyczany kompozytowy resor poprzeczny, który jednak spotkać można od dwóch lat również w nowych Volvo) i krzykliwą stylistykę (często podrasowywaną przez kolejnych właścicieli). Co nie zmienia faktu, że proste wozy z Ameryki latami toczą się bez większych mechanicznych przeszkód i dostarczają ludziom to dzikie coś czego za chińskiego luda nie przyzna się w żadnym ze swoich oficjalnych modeli wysoka kultura Europy.

Camaro w ogłoszeniu - tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz