czwartek, 24 listopada 2016

Fuzja atlantycka. 5 900PLN

Historia zna trochę przypadków kiedy całkiem odmienne nacje próbują zdziałać coś razem. Przychodzą do głowy Alianci i Państwa tzw. Osi czy powojenne NATO i Układ Warszawski. To polityka, ale przecież w motoryzacji bywało podobnie.

Nissan jako Alfa (Arna) czy Saab jako Fiat (Croma) a może Renault jako Jeep (Encore)? Trzeba przyznać, że ten alians wyjątkowo zaciekle próbował przekroczyć granice państw i mentalności. I powiem wam coś: bezskutecznie. Nie da się tak po prostu wysłać europejskiego auta do USA, przerobić tapicerkę na lokalną, dodać większe zderzaki i odnieść sukces. Chyba, że mówimy o Smarcie czy Fiacie 500. Ale pytanie czy faktycznie te pojazdy tak znowu zaroiły tamtejsze ulice. Co nie zmienia faktu, że powstał w ten sposób bardzo intrygujący wóz, który w tym stanie jak widzimy i takiej specyfikacji możemy na dodatek własnoręcznie nabyć. Jestem za.

Renault na aukcji - tutaj.

3 komentarze:

  1. Pewnie tzw import marynarski, tylne chlapacze robią robotę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Renault jako Jeep Encore czy Opel jako Buick Encore?
    Ja uważam że coś takiego da się zrobić, Fiat 500x i Jeep Renegade to niezły przykład, niby to samo ale dla zupełnie innego odbiorcy. Z tym, że rzeczywiście nie mówimy tu o zmianie zderzaków i tapicerki.

    OdpowiedzUsuń