Gramy z Orkiestrą

piątek, 4 listopada 2016

Piękności. 27 600PLN

W świetle proponowanych zmian w akcyzie zastanawiam się jaka jest motoryzacyjna wizja naszego ustawodawcy. Wychodzi mi na to, że mniej odporni psychicznie mają wsiąść do litrowej skodzianki od eko-kanciarzy z Wolfsburga a ci dumni i niepokonani wybiorą... hmm... Fiata 850?

Ustanowienie takich - jak te nowe - przepisów, w kraju gdzie naprawdę mleko i miód nie spływają drogami a jedynie istnieją w baśniach, jest jak naigrywanie się z ludzi. Ludzi, których zwyczajnie nie stać na drogie samochody i dla których niższa akcyza za Lamborghini nie stanowi powodu do marszobiegu w kierunku salonu z bykiem na witrynie. Skoro tak, to po co je wprowadzać? Czy tylko po to, żeby zgnieść do końca ten z trudem odradzający się rynek starszych samochodów tzw. klasycznych? A może po to żeby dominujące w Polsce marki upchnęły jeszcze więcej tych śmietników, w których już nie remont a wymiana silnika na nowy przypada co 80 tysięcy kilometrów ale za to kosztuje tylko przysłowiową "piątkę". No, sami powiedzcie...

Koniczynka na aukcji - tutaj.

2 komentarze:

  1. Codziennie wchodzę na Pańską stronę i marzę... Mam nadzieję że będę mógł to robić także po 1 stycznia... A tak na poważnie to klamka już zapadła?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawdę mówiąc jak obserwuję aktualne poczynania legislacyjne to mam odrobinę wątpliwości... może w tle znów jakiś wojskowy kontrakt czy offset?

      Usuń